Nazwa zespołu wzięła się z głupich żartów Andrzeja i Mikołaja z których się śmieli tuż po zjedzeniu pizzy. Nazwali je “żartami po obiedzie”. Niedługo potem przyszedł Hubert który powtórzył tą frazę, lecz po angielsku. Cała ta sytuacja była dla nich nie dość, że absurdalnie śmieszna, to urokliwa, co w skutku doprowadziło do nazwania zespołu w [...]









